3 ilość wyświetleń: 1112 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Czas wiosennych porządków
Czas wiosennych porządków

Wiosna w końcu przyszła, a ja podniosłam się z...

artykuł-Jak sprzątamy po naszych pupilach?
Jak sprzątamy po naszych pupilach?

Posiadacze zwierząt wiedzą doskonale, ile...

artykuł-JAK ODKURZACZ AMFIBIA PET ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE
JAK ODKURZACZ AMFIBIA PET ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE

Raz na jakiś czas w naszym domu...

2015-11-26

Leniwy zrobi lepiej

Nie raz już powtarzałam, że daleko mi do perfekcyjnej pani domu. Jest tyle ciekawych rzeczy do robienia, więc czemu sprzątać? Niestety, nie da się od tego uciec. Chcę czy nie chcę, muszę sprzątać, z powodów, które każdy z nas słyszał tysiące razy (szczególnie często jak był nastolatkiem). 

Steve Jobs rzekomo kiedyś powiedział (piszę ‘rzekomo’, bo wiele cytatów krążących po internecie i przypisywanych Einsteinowi, Monroe czy amerykańskim prezydentom nigdy nie została przez nich wypowiedziana): ,,Zawsze zatrudnię leniwą osobę do pracy. Bo leń znajdzie prosty i nieskomplikowany sposób na jej wykonanie".

Lubię tak myśleć o sobie: że jestem może leniwa, ale równocześnie pomysłowa i dlatego nie tyle mało sprzątam, co po prostu robię to kreatywnie i szybko. Oto moje zasady sprzątania dla leniwych:

1. Nie rób pustych przebiegów

Jeśli wstaję i gdzieś idę, rozglądam się, czy nie mogę czegoś tam zanieść. Na przykład wstaję od komputera i idę do kuchni zrobić sobie herbatę. Już podnosząc się z kanapy rzucam okiem wokół siebie i jeśli znajdę talerzyki, kubki, zużyte chusteczki, puste opakowania po jedzeniu - zabieram je ze sobą. W ten sposób sprzątam sporo rzeczy, nawet tego de facto nie zauważając. 

2. Rób kilka rzeczy na raz

Wyobraźmy sobie, że rzucam tym okiem wstając, i oprócz kubka po kawie znajduję jeszcze brudne ubrania, które zdjęłam po przyjściu z pracy. Zabieram je ze sobą do kuchni. Po co? Po to, że kiedy cyknę wodę na herbatę, będę mieć minutę czy dwie, na pójście do łazienki. Idę tam, aby zwolnić miejsce na nową herbatę, a przy okazji wyrzucam brudne ciuchy do kosza. Słysząc, że woda się jeszcze nie zagotowała myję na szybko lustro nad umywalką. 

3. Dziel zadania na mniejsze części

Posprzątanie całej łazienki może mi zająć nawet dobrą godzinę mimo jej małych rozmiarów. Kto by miał godzinę czasu w dzisiejszym świecie! I kto by chciał ją przeznaczyć na sprzątanie! Phi! Podchodząc do tematu sprzątania w taki sposób, że warto robić to porządnie, często w ogóle z tego rezygnowałam, myśląc, że skoro nie mam czasu, żeby zrobić to dobrze, to może jutro będę mieć więcej wolnego - wtedy zrobię to jak trzeba. Nie muszę mówić, że ta logika prowadziła do niesprzątania tygodniami. 
Dlatego teraz staram się robić dokładnie odwrotnie, czyli robić małe, krótkie zadania, ale dosyć często, na przykład codziennie (dla opornych może być co drugi dzień). Na przykład dziś umyję wannę, jutro podłogę, pojutrze wytrę półki. Tym sposobem prawie nigdy nie robię “generalnego sprzątania łazienki” trwającego godzinę. Nigdy też w mojej łazience nie jest idealnie czysto, ale to dla mnie wystarczająco.

4. Rób pożyteczne, kiedy robisz przyjemne

Na przykład dbając o urodę - nałożywszy maseczkę na włosy i na twarz (patrz punkt 2 - robimy kilka rzeczy na raz) i czekając na ich zbawienne efekty - zmywam naczynia. O, akurat minęło piętnaście minut, przez które trzeba trzymać mazidła na ciele.
Uwielbiam słuchać radia i przyznam szczerze, że jakiekolwiek czynności domowe wykonywane w ciszy doprowadziłyby mnie do ciężkiej depresji w ciągu pół godziny. I odwrotnie: słuchając radia jestem w stanie się zmusić do nawet najbardziej okropnych obowiązków typu mycie okien. Również audiobooki świetnie się sprawdzają. Pamiętam, że zdzieranie tapet w pokoju zajęło mi na oko pół “Cesarza” Kapuścińskiego.

5. Zaoszczędź jeszcze więcej czasu odkładając duże rzeczy na kiedy indziej

Stara zasada “co masz zrobić jutro zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego” nadal działa i obowiązuje w przypadku grubszych prac. Potwierdzam jej 100% skuteczność. 

Nie tracę czasu na zgniatanie pustych butelek, mam od tego amstaffa. [jak widać na zdjęciu :) ]

Komentarze (3)

yo=ko, 2015-12-13 22:15:35

Nie rób pustych przebiegów - robię tak samo :) takie proste, a skuteczne. Tylko jeszcze żeby każdego z domowników tego nauczyć to nie trzeba byłoby urządzać sobotniego sprzątania :)


natalia, 2015-12-22 23:38:21

Bardzo ciekawy artykuł, dobre porady


mamaa, 2016-01-30 15:30:05

Rób kilka rzeczy na raz - :) ale to chyba tylko potrafią tak robić kobiety ;)


Napisz komentarz