3 ilość wyświetleń: 45 wróć do listy

Zobacz również

2020-05-21
artykuł-Thomas VESTFALIA XT idealny nie tylko dla alergików!

Thomas VESTFALIA XT idealny nie tylko dla alergików!

Lato tuż-tuż! Dzień już długi, słońce grzeje mocno, a drzewa za oknem zazieleniły się aż miło popatrzeć… tak, ale powiewy wiosennego i letniego powietrza dla niektórych moich domowników to też katar, kichanie i wiecznie czerwone oczy. Alergicy nie mają łatwo, gdy wszystko pyli, a kot w domu w tej sytuacji też nie pomaga. W tym sezonie postanowiłam zatem bardziej skupić się na tym irytującym problemie.


Porządki wiosenne poszły dość sprawnie, nie powiem, pandemia trochę w tym pomogła. Kurze na szafkach, mycie okien, pranie firan, a nawet przegląd starej garderoby – zrobione! Pozostało tylko do przemyślenia, jak skutecznie pozbyć się kurzu, sierści Bóg wie czego jeszcze z sofy, dywanów i podłóg, a najlepiej równocześnie odświeżyć i jakoś nawilżyć lub „odkurzyć” powietrze, jeśli to jakkolwiek możliwe. Stary odkurzacz niedawno wyzionął ducha, trzeba było zdecydować się na jakiś nowy, który ułatwi życie zwłaszcza alergicznym domownikom.


I właśnie – po przejrzeniu Internetu dwa razy, mój wybór padł na odkurzacz Thomas VESTFALIA XT. Doczytałam, że technologia filtra wodnego nie tylko sprawnie łapie kurz, ale i skutecznie go zatrzymuje, pozostawiając w pomieszczeniu czyste powietrze wolne od roztoczy i alergenów – wow! Podobno ma też cały zestaw szczotek i kilka innych opcji do wyboru, a przy tym jest dość lekki i kompaktowy. Cena nie zwaliła nas z nóg i po tygodniu Thomas dołączył do naszej domowej brygady wiosennych porządkowiczów. I wiecie co? Sprawdził się doskonale!


Filtr wodny, dzięki któremu tradycyjny model odkurzacza nabiera charakteru, to opcja idealna w naszym mieszkaniu. Już po pierwszym, komisyjnym odkurzaniu okazało się, że specjalna szczotka usunęła z kanapy mnóstwo sierści, włosków i kurzu. Byliśmy zaskoczeni, jak wiele tego się tam gnieździło… Szczotka do podłóg równie sprawnie zebrała wszystko z dywanów, a wszelkie te zanieczyszczenia i ich zapachy zostały zatrzymane w wodzie! Mało tego – okazało się, że dzięki filtrowi powietrze w mieszkaniu się delikatnie nawilżyło, jest rześkie i pachnie świeżością. Zebrany w wodzie brud i kurz wystarczyło wylać z pojemnika i alergicy odetchnęli pełną piersią!


Szybko przyzwyczailiśmy się do Vestfalii, i już nie wyobrażamy sobie powrotu do naszego starego i ciężkiego „przekurzacza” bez filtra wodnego. Nowy sprzęt nie tylko sprawnie odkurza i nie rysuje parkietu, ale także pozwala na pranie i osuszenie tapicerek oraz umożliwia zbieranie rozlanych płynów, o czym przekonaliśmy się w ciągu następnych paru dni. Trzeba było tylko dobrze rozeznać się w jego zestawie szczotek, z których każda czyni cuda.

 

Thomas VESTFALIA XT zagościł w naszym domu na dobre. Alergicy chętniej pomagają w porządkach. Powrót do domu jest dla nich zbawienny, bo nie fruwa tu za wiele pyłków. Kot coraz częściej pozwala sobie wskoczyć na sofę, a cotygodniowe sobotnie porządki zajmują mniej czasu, bo jednym sprzętem odkurzamy, myjemy parkiet, a w razie potrzeby pierzemy dywan i kanapę. Co więcej, efekty sprzątania czuć w świeżym powietrzu, a widać gołym okiem na filtrze i w wodzie.

Komentarze (3)

Bunia, 2020-06-29 22:13:27

To prawda, jeśli raz wypróbuje się odkurzacz z filtrem wodnym, to ciężko się odzwyczaić, zupełnie inna jakość sprzątania!


Artur, 2020-06-29 22:13:45

Kiedyś myślałem, że zachwalanie filtrów argumentując, że na prawdę czuć, że powietrze jest świeższe to tylko takie gadanie, ale jak dostaliśmy w prezencie ślubnym taki odkurzacz i zaczęliśmy go używać to może nie od razu ale po paru użyciach zdecydowanie mniej było czuć, że mamy dwa psy w domu, a to znaczy, że na prawdę działa.


Ilonka_91, 2020-06-29 22:14:08

Też mam i sobie chwalę, dla alergika duża ulga.


Napisz komentarz