5 ilość wyświetleń: 160 wróć do listy

Zobacz również

Thomas DryBox Amfibia – nowość w domu

Każdy nowy sprzęt w domu to oczywiście...

2020-04-17
artykuł-Home Office 2020, czyli my i Thomas QUICK STICK TURBO PLUS w nowej codzienności

Home Office 2020, czyli my i Thomas QUICK STICK TURBO PLUS w nowej codzienności

 

Kwiecień 2020. Pandemia w pełni, Home Office w standardzie. Jestem ciekawa, jak się sprawdzimy, a jednocześnie podekscytowana, bo zdecydowaliśmy się ostatnio na bezprzewodowy odkurzacz Thomas QUICK STICK TURBO PLUS. Coś czuję, że nasze nieustanne siedzenie w domach to dla niego czas wielkiego testu!

Po paru dniach już wiem, że można zatęsknić za korporacyjnym biurkiem. Już nie mam złudzeń, że ten stereotypowy Irytujący Typ Z Biurka Obok to wypisz wymaluj mój mąż. Wolne popołudnia spędzamy grając w remika konstruując w myślach pozwy rozwodowe. 

 

7:59. Dzwoni pierwszy budzik, bo zaczynamy pracę przecież o 8. 

8:15. Kolejka do ekspresu po kawę, a w niej oczywiście ten prywatny Irytujący Typ. 

 

I OK, dziś to ja przygotowując owsiankę rozsypuje zestaw bakalii na dywan jako pierwsza. 

 

Jest 8:30, a ja po raz pierwszy dziś sięgam po Thomasa. I choć nie żaden kolega z biura, to pracuje na równi z nami, a może i wydajniej... To poręczny, bezprzewodowy  i pionowy stick – super przydatna forma odkurzacza, która pozwala mi raz dwa posprzątać, bez konieczności wyjmowania z szafy klasycznego odkurzacza. Bo przecież jestem w pracy, spieszy mi się do biurka! To znaczy… do salonu, oczywiście.

 

Pamiętacie te wkurzające dźwięki jedzenia na spejsie? Na Home Office irytują one 100 razy bardziej. 

11:00, a mój mąż przystępuje do jedzenia drugiego śniadania. Ja akurat próbuję dokończyć super ważny raport i nie zwracam na niego większej uwagi. I to mój błąd, bo za chwilę na sofie pojawiają się fragmenty kanapki z pieczywa pełnoziarnistego. PEŁNOZIARNISTEGO. JEDZONEGO BEZ TALERZYKA. NA SOFIE. Widząc mój wzrok, mój towarzysz życia już wie, że tylko jedna czynność może go uratować. To ponownie Thomas – nasz kolega stojący w rogu, który dzięki pionowemu uchwytowi na szczęście nie zajmuje za dużo miejsca. Dlatego jest zawsze pod ręką, po to, by tym razem sprytnie wyłapać pełne ziarno nawet ze szczelin w sofie. 

 

Nie mieszkamy sami. Od paru miesięcy umila nam życie mały, uroczo mruczący Brudzisław. Brudzio jest panem w naszym domu, od kilku tygodni notorycznie zdziwionym naszą dwudziestoczterogodzinną obecnością. W związku z tym wybrał nas na widzów swoich wiosennych spektakli, i właśnie przed chwilą postanowił zatańczyć z jedynym w naszym mieszkaniu kwiatkiem doniczkowym. Kto wypadł w tym tańcu piękniej, ciężko stwierdzić, pewne jest jedno – nasza podłoga po bliskim spotkaniu z ziemią potrzebuje pomocy. I tu do akcji wkracza nasz nigdy nieschowany (wiadomo), czekający na straży porządku Thomas. To on pomaga nam się pozbierać po raz trzeci tego dnia. Jego turbo szczotka podłogowa z obrotowym złączem 180 st. daje radę rozsypanej ziemi, a przy okazji szczotką do tapicerki ogarniamy też sierść, która wiecznie gromadzi się na kanapie.

 

Nie minęła 16:00, a my nie mamy wątpliwości – to nie monitor 24-calowy, to nie super kubełkowy gamingowy fotel ani nawet nie oświetlenie. To bezprzewodowy, pionowy odkurzacz ręczny Thomas, z elektryczną turbo szczotką do tapicerki i elektryczną turbo szczotką podłogową ze światłem LED był najlepszym sprzętem, jaki mogliśmy sobie sprawić przed tym całym - trwającym wieki - pandemicznym Home Office. 

 

Komentarze (5)

Mariola, 2020-04-20 23:39:08

Świetny tekst! Aż nabrałam ochoty na taki odkurzacz.


Ewka*, 2020-04-23 11:38:01

"Irytujący Typ Z Biurka Obok" skąd ja to znam ;D Przez te 8 godzin "roboczych" jak sie jest pochłoniętym pracą można nieźle nabrudzić-naczynia, okruchy, itp.


Viola, 2020-04-23 11:38:24

Uśmiałam się, czytając ten artykuł;) Wypisz, wymaluj mój zwykły dzień od niedawna. Tylko, że my niestety nie mamy takiego pomocnika w postaci odkurzacza:(


Marietta, 2020-04-23 11:39:16

Odkurzacz bezprzewodowy to najlepsza i najprostsza w użyciu rzecz do sprzątania na świecie. Teraz też siedzę cały czas w domu, w dodatku z dziećmi, więc odkurzacz jest praktycznie cały czas w ruchu, nawet nie chowam go do szafy w ciągu dnia-dopiero na noc, kiedy dzieciaki zasną.


Danusia, 2020-06-29 22:12:53

Kolejna fajna rzecz w tych odkurzaczach to całkiem cicha praca. Jeśli mój mąż pracuje to mogę spokojnie odkurzyć bez żadnego przeszkadzania.


Napisz komentarz