0 ilość wyświetleń: 1431 wróć do listy

Zobacz również

Hybrydowy domownik na medal

Odkurzacz ze świecącą szczotką, dwoma...

Thomas DryBox Amfibia – nowość w domu

Każdy nowy sprzęt w domu to oczywiście...

2015-10-21

Nareszcie spokojny i czysty sen!

Thomas Pet & Family z serii AQUA+ wyglądem przypomina zwykły odkurzacz, chociaż nie można mu odmówić solidnego wykonania i przyjemnego dla oka designu. To, co mnie ucieszyło najbardziej, to lekkość i płynność działania - nie musiałam używać siły, by urządzenie grzecznie wędrowało za mną podczas odkurzania. Jednak cały sekret tego urządzenia znajduje się w środku. Kilka innowacyjnych rozwiązań pozwala temu odkurzaczowi zadbać o czystość naszych czterech kątów bardziej niż kiedykolwiek, a przy mniejszym wysiłku!

W czym zatem tkwi ten sekret? Przede wszystkim wewnątrz urządzenia znajdziemy filtr wodny, który nie tylko pozwala nam na odkurzanie płynów (świetnie radził sobie z wodą zebraną pod pralką, rozlaną kawą, a nawet z dużą ilością płynu do baniek mydlanych!), ale przede wszystkim, pozwala zachować czyste powietrze w naszym domu!

Cały kurz, brud, a nade wszystko wszelkie roztocza i oczywiście sierść, zostają szczelnie uwięzione w wodzie. Dzięki temu nie wydostają się one na zewnątrz, a powietrze w domu staje się czyste i nawilżone. Po pierwszych wielkich porządkach z Thomas AQUA +, z ciekawością spojrzałam na wkradające się przez okno promienie słoneczne, by z wielką ulgą nie dojrzeć w nich żadnych pyłków!

Od zawsze moją największą zmorą było utrzymanie w czystości materace, sofy i fotele! Oczywiście próbowałam je zawsze regularnie odkurzać, ale i tak po moich zabiegach, siadanie na nich potrafiło wznosić tumany kurzu. Na szczęście ten etap jest już za mną. Dzięki odkurzaczowi firmy Thomas mogę cieszyć się czystym, wolnym od wszelkich zanieczyszczeń materacem, a sofy i foteli nie muszę już przykrywać narzutami, w obawie przed wstydliwym kurzem podczas wizyty gości. Bowiem poza filtrem wodnym, urządzenie AQUA+ posiada jeszcze dwie ważne zalety.

Pierwszą z nich jest siła działania, a tym samym siła zasysania całego kurzu przez urządzenie. Faktycznie po raz pierwszy spotkałam się z aż tak dużą mocą odkurzacza! Nawet najgrubszy materac w moim domu, po spotkaniu z odkurzaczem Thomas, nie miał najmniejszych szans. Jednak całe przedsięwzięcie nie mogłoby się odbyć bez drugiej ważnej zalety urządzeń Thomas.

Spośród licznych końcówek do odkurzacza, dwie sprawdziły się tu wyjątkowo dobrze! 

Pierwsza z nich, przeznaczona specjalnie do czyszczenia właśnie materaców, pozwala na dokładne przyleganie końcówki do powierzchni materiałowej, a specjalna drobna szczoteczka na końcu, wywabia kurz ze środka! 

Druga końcówka, przeznaczona do trudno dostępnych miejsc, czyści dokładnie nawet trudno dostępne zakamarki, pojawiające się szczególnie przy składanych sofach i fotelach, a także pomiędzy materacem, a oparciem łóżka. 

Dzięki temu wszystkie meble wypoczynkowe wyglądają teraz jak nowe, a my mamy spokojny i wolny od kurzu sen! Dlatego z czystym sumieniem możemy zapraszać gości, którym chętnie polecę odkurzacz Thomas z serii AQUA+.

Komentarze (0)

Napisz komentarz