2 ilość wyświetleń: 677 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Kocie porządki – 3 niezbędne sprzęty
Kocie porządki – 3 niezbędne sprzęty

  Mówi się, że „dom...

artykuł-Odkurzacz na miarę moich potrzeb!
Odkurzacz na miarę moich potrzeb!

Dom to nasza oaza, w której odpoczywamy...

artykuł-Świeżość w domu ze zwierzętami
Świeżość w domu ze zwierzętami

Od kiedy w domu mieszkają także zwierzęta,...

2017-01-27

Zima z psem - problemy i rozwiązania

Za oknem zima w pełni. Biały puch leżący na trawnikach, chodnikach a czasami nawet i mniej uczęszczanych drogach. Część pupili jest zachwycona, część z niechęcią wychyla nos spod ciepłego koca. Zwierzęta o grubej i ciepłej szacie okrywowej mogą bez końca tarzać się w śniegu, te zaś o krótkiej sierści potrzebują dodatkowego ocieplacza w postaci kubraczka czy derki. Pomimo pięknych widoków i chwil radości, są rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę w takim okresie. Niestety, zima ma też swoje minusy.

Sól

Nikt, kto choć raz poślizgnął się na oblodzonym chodniku, nie ma wątpliwości, że piasek zmieszany z solą jest potrzebny. Temperatury się wahają, śnieg w kółko topnieje i zamarza. Ilość wypadków jest duża. I choć nasze zwierzaki zostały wyposażone w całkiem dobrą przyczepność, to niestety nie są w żaden sposób chronione na szkodliwe działanie soli. Co prawda na rynku zoologicznym istnieje specjalne obuwie dla psów, jednak rzadko który pies potrafi w nim się poruszać. Sól nie tylko wysusza opuszki, ale też i dostaje się w znacznej ilości do organizmu, gdy pies po spacerze zaczyna pielęgnować swoje łapy. Dlatego bardzo ważnym zwyczajem jest smarowanie łap psa wazeliną (gliceryną, bądź innym specyfikiem ochronnym) tuż przed spacerem, i mycie psich łap tuż po nim. Jeśli opłukanie łap stanowi problem, wystarczy przetrzeć je wilgotną szmatką.

Sierść

Niestety na zimę, kiedy szata staje się grubsza i cieplejsza, o wiele częściej znajdujemy duże kłęby sierści. Na ubraniach, na dywanie, na podłodze. Codzienne, dokładne szczotkowanie pupila na pewno przyczyni się do lepszej kondycji naszych czworonożnych futer. Samo szczotkowanie to jednak za mało. Trzeba podwoić swoje wysiłki w sprzątaniu domu. Najlepszym wyjściem jest zaopatrzenie się w odkurzacz wodny, który nie tylko nie przesuszy (i tak już suchego bo ogrzewanego) powietrza, ale i dzięki odpowiedniej końcówce zbierze zalegającą sierść (zamiast ją rozganiając pod domu, jak mają do siebie niektóre tradycyjne odkurzacze). U mnie w domu model Thomas Aqua+ Pet&Family sprawdza się pod tym względem doskonale.  Dobry jakościowo odkurzacz, z przystosowanymi końcówkami to przede wszystkim mały wysiłek w sprzątaniu i widoczny porządek w domu. Warto przy okazji wspomnieć o dobroczynnym działaniu śniegu-pies tarzający się w nim, zrzuca z siebie kurz i roztocza, co pozytywnie wpływa na czystość sierści.

Mokre plamy

Fizyka rządzi się swoimi prawami. Śnieg przyniesiony do domu na łapach, po jakimś czasie zamieni się w wodę. Jeśli chcemy tego uniknąć (a raczej zminimalizować ten efekt) warto przy drzwiach wejściowych trzymać szmatkę, którą na szybko będziemy w stanie wytrzeć łapy naszego zwierzaka. Smarowanie ich środkiem ochronnym przed spacerem, zapobiega wklejaniu się śniegu w sierść i tworzenia denerwujących kul. Mimo wszystko nawet takie rutynowe zachowania nie uchronią nas przed mokrymi odciskami łap. Jeśli pies zaraz po wejściu kieruje się do miski z wodą, może warto zastanowić się nad umieszczeniem w pobliżu legowiska, aby zaraz po zaspokojeniu pragnienia, mógł się na nim położyć. Legowisko wcześniej ochronione ręcznikiem, zapewni odpowiednie wchłanianie wilgoci. Jeśli jednak pies jest dużych gabarytów, najczęściej po spacerze zalega na kafelkach bądź podłodze, aby się ochłodzić i odpocząć. Kałuża jaka może w tym miejscu powstać nierzadko może zadziwić. Jeśli akurat w tym czasie odkurzamy, polecam aby pomyśleć o modelu odkurzacza, który ma również funkcję wsysania płynów, mój Thomas taką funkcję ma i przyznam, że w okresie zimowym jest ona szczególnie przydatna. Nie muszę najpierw odkurzać i zmywać – mogę to zrobić jednocześnie. Odpowiednia końcówka, odpowiedni przycisk, i plama znika.

Piasek

Również i on jest przynoszony na łapach do domu. O ile z podłogi dość łatwo go zamieść, problem rośnie, gdy pies upodobał sobie dywan lub fotel. Dobrym rozwiązaniem może być mata ochronna, abo nawet i pozbycie się dywanu na okres zinowy. W innym przypadku ponownie jedyną nadzieją na utrzymanie dywanu w czystości, jest porządny odkurzacz, a dokładniej dobra turboszczotka, która nie ulegnie wciąż przybywającym ziarenkom piasku. Warto też od czasu do czasu dywan wywiesić na balkonie lub podwórku na mróz, pozbywając się w ten sposób kurzu i roztoczy.

Pomimo trudności w utrzymaniu porządku, jakie niesie ze sobą okres zimowy, warto pamiętać też o jej dobrodziejstwach. Piękne widoki, bitwy na śnieżki, ożywcze powietrze i radość pupila z harców na śniegu na pewno są cenniejsze, od kilku małych trudności w utrzymywaniu porządku.

Komentarze (2)

urszula01, 2017-01-31 12:45:22

no tak wszechobecna sól jest uciążliwa i dla psa, ale tez dla butów, skoro but się niszczy to pomyslec co dzieje sie z psia łapą


feli, 2017-02-21 10:13:08

chyba najbardziej irytujący jest piasek


Napisz komentarz