2 ilość wyświetleń: 787 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Porządek w domu pełnym zwierząt
Porządek w domu pełnym zwierząt

Zasady i porady związane z utrzymaniem...

artykuł-Kocie porządki – 3 niezbędne sprzęty
Kocie porządki – 3 niezbędne sprzęty

  Mówi się, że „dom...

2016-10-14

Szczęśliwe dziecko i najedzony pies … czyli o plamach od jedzenia

Szczęśliwi posiadacze psów oraz kotów doskonale znają cielęce oczęta swoich wygłodniałych zwierząt, gdy tylko siadają do obiadu ;) U mnie w domu kolejnym nienajedzonym stworzonkiem jest córeczka, która gdy tylko widzi, że coś przeżuwam biegnie do mnie wołając „am!”.

Jak wyglądają wspólne posiłki z dzieckiem, psem i kotami? Obserwator powie, że jest to zabawny widok, natomiast ja – głodna matka pracująca – powiem Wam, że walczę o każdy kęs!

Wyobraźcie sobie scenę, gdy po całym dniu w pracy i 1,5 godz. w komunikacji w końcu docieram do domu i odgrzewam sobie obiad, żeby coś ciepłego zjeść. Siadam wygodnie z talerzem a dookoła mnie tłoczy się zwierzyna! Fado gdy zbyt długo go ignoruję potrafi tak mnie w łokieć trącić nosem, że zawsze coś spadnie mi z łyżki… (oczywiście zanim kęs dotrze na podłogę to zapaskudzi mi bluzkę i spodnie) ja głodna a pies podjada ;)

Z drugiej strony podchodzi córka. Moje dziecko garściami zgarnia to co na talerzu, a co nie trafi do jej buzi ląduje… wszędzie – koty w locie potrafią złapać kawałki drobiu rozrzucane przez malucha za to pies grzecznie czeka na chwilę nieuwagi by wylizać dziecięcy talerzyk. Córeczka uradowana, zwierzaki najedzone, a ja zostaję z wtartymi w sofę ziemniakami lub roztartą na bluzeczce marchewką/buraczkami itp. Szczęśliwe życie matki :).

Każdy ma swoje miejsce

Dziecko w krzesełku a pies tuż obok :). W telewizji wszystko wygląda pięknie, dziecko w białym bodziaku grzecznie je buraczki lub deserek z czerwonych owoców (sic!), matka w jasnej bluzce jest czysta, dziecko również czyste a słoiczek na końcu reklamy jest pusty. Niestety, w prawdziwym świecie scenka ta wygląda tak, że dziecko od pasa do czubka głowy ma wtarty posiłek (oczywiście część jedzenia znika w otworze gębowym – czasami psim). Czasami i ja zgarniam rykoszety w postaci „ulepka” mięsno-warzywnego, bo córeczka w połowie przeżuwania decyduje, że jej nie smakuje. W efekcie końcowym czyhający za plecami psiak pochłania wypluwkę dziecięcia, a bywa i tak, że nawet „umyje” jej buźkę i rączki.

Bobas lubi wybór

A matka nie lubi prać :) Bardzo cieszy mnie fakt, że mam niesamowicie ciepłe mieszkanie, więc jedzenie obiadków odbywa się często w samym pampersie (chyba, że karmicielem jest tata). Zabawnie obserwuje się naukę obsługi łyżki u 1,5 rocznego maluszka, mniej śmiesznie już jest jak trzeba to posprzątać, ale tu nieocenioną pomocą jest psi język, który dokładnie zgarnia rozrzucone resztki – także te które przykleiły się do pulchnych nóżek.

Jak to sprać?

To w jaki sposób dzieci jedzą zależy w dużej mierze od rodziców, ja pozwalam by moja 1,5 roczna córeczka jadła rękami, więc mam pełną świadomość jaki będzie finał posiłku. W domu mamy ubrania „robocze”, ale nawet odzież  teoretycznie spisaną na straty chcę mieć czystą. Co więc zrobić żeby dobrać ubranka? Łapcie drogie matki kilka moich sposobów, bez obawy nie będzie mowy o czyszczeniu psim językiem ;)

Walka z burakiem

Najskuteczniej plamy usuwać gdy są świeże. Buraczki najlepiej wytrzeć mokrą gąbką lub wypłukać w zimnej wodzie, a następnie plamę moczyć całą noc. Wilgotną jeszcze plamę należy potraktować wybielaczem i polać gorącą wodą. Zaschnięte warzywo można usunąć poprzez płukanie w zimnej wodzie, a następnie potraktowanie wybielaczem i pozostawienie na około 8 godzin.

Walka z herbatą

Świeżo zaplamione miejsca wystarczy polewać dużą ilością gorącej wody, natomiast stare plamy trzeba potraktować za pomocą 9% wody utlenionej z dodatkiem kilku kropli amoniaku (z amoniakiem należy być bardzo ostrożnym, by nie zniszczyć ubrania). Zaschnięte plamy można również wywabić za pomocą szarego mydła.

Czerwony barszcz, czerwone owoce

Jedne z trudniejszych do usunięcia plan. Pozbyć się ich możemy przy pomocy soli. Zabrudzenie posypujemy obficie solą, którą należy wcierać w plamę. Sól zmieniamy do momentu aż przestanie się zabarwiać od plamy. Kolejnym krokiem jest wypranie ubrania w zimnej wodzie, a następnie wyprać w standardowy.

At last but not least:

Owoce

W zależności od typu owocu są różne metody na pozbycie się plam:

  • Świeże plamy zlewamy długo i dużą ilością gotującej wody, lub namoczyć w ciepłej maślance, a potem wyprać.
  • Jeśli i to nie pomogło, należy natrzeć sokiem z cytryny i spłukać ciepłą wodą.
  • Na niektóre owoce dobrze działa rozcieńczony roztwór soli amoniakalnej (salmiak).
  • Delikatne tkaniny takie jak: jedwab, wełna można wyczyścić octem.
  • Na bawełnie lub na syntetyczne tkaniny pomaga zsiadłe mleko, które należy wcierać i po kilku godzinach wyprać w letniej wodzie z dodatkiem szarego mydła.
  • Plamę można przecierać tamponikiem umoczonym w alkoholu, a następnie polać zaplamione miejsce wodą utlenioną i wystawić mokrą plamę na działanie słońca. Nie stosować tego sposobu do jedwabiu. 
  • Jeszcze innym sposobem jest natarcie plamy solą jeszcze przed praniem.
  • Plamy z soków owocowych polać wodą mineralną i natychmiast wypłukać w letniej wodzie. Starsze plamy można wcześniej natrzeć szarym mydłem.
  • Aby wybielić tkaninę, wystarczy powiesić ją na słońcu.

Mam nadzieję, że choć trochę ułatwiłam Wam życie i uratowałam kilka bluzek zarówno tych dziecięcych jak i matczynych :).

Komentarze (2)

Weronika, 2016-10-31 09:10:03

i mi się wydaje, że trzeba uważać z czyszczeniem plamy, bo jak będziemy zapierać, pocierać plamę, to moze być od tego pocierania potem ślad. Czasem lepiej plamę czymś potraktować i od razu całe ubranie wrzucić do prania.


dob_ka, 2016-11-24 23:07:41

duet piesek i maluszek :) dużo radości i dużo sprzątania :)


Napisz komentarz