5 ilość wyświetleń: 174 wróć do listy

Zobacz również

artykuł-Podstępne alergeny - jak sobie z nimi radzić?
Podstępne alergeny - jak sobie z nimi radzić?

Większość alergików zna...

artykuł-Jak przygotować samochód alergika na wakacje?
Jak przygotować samochód alergika na wakacje?

Zbliża się czas wakacyjnych...

2020-06-22
artykuł-Odkurzacz w domu alergika – Thomas Aqua+Allergy&Family

Odkurzacz w domu alergika – Thomas Aqua+Allergy&Family

Dom alergika to miejsce absolutnie wyjątkowe pod każdym względem. Nie ma w nim kwiatów, generalne porządki odbywają się co kilka dni, a kurz znika szybciej, niż zdąży się pojawić. Wiem coś o tym, bo kiedy sezon na alergie trwa w najlepsze, walczę z nim w ten sam sposób każdego roku: unikam pylących roślin i dbam o to, by dom był po prostu czysty. Tym razem mam jednak coś jeszcze: odkurzacz Thomas Aqua+Allergy&Family. Jak wypadł w czasie, gdy alergie sezonowe przybierają na sile?

Na co dzień

Sprzątam regularnie, bo w domu alergika nie ma miejsca na potężne skupiska roztoczy, bakterii i grzybów. Kiedy alergia dotyka dzieci, dbałość o czystość to już nie tylko komfort i ułatwienie funkcjonowania każdego dnia, ale też bezpieczeństwo. Do tego w sezonie pylenia roślin wszystko drażni podwójnie, a dostające się do domu pyłki staram się unicestwić możliwie najszybciej. Największe znaczenie ma dla mnie codzienna higiena: częste odkurzanie, czyszczenie dywanów, tapicerek gromadzących roztocza, a przede wszystkim najniebezpieczniejszego miejsca w domu… materaca do spania. To właśnie on najbardziej sprzyja alergenom i jest dla nich idealnym środowiskiem, więc porządki zaczynam od dokładnego odkurzania w sypialni.

Thomas Aqua jest wyposażony w filtr wodny, ale ma także opcję prania – to z niej korzystam na starcie, żeby gruntownie odświeżyć materac do spania. Wygodnie i szybko, bo przejście na funkcję prania jest proste, a montaż teleskopowej rurki trwa tyle, co nic. Uzupełniam wodę w zbiorniku i właściwie profesjonalny sprzęt piorący jest gotowy do pracy. Zapowiadało się nieźle i faktycznie, materac jest zadbany, a przy tym całe pomieszczenie naprawdę pachnie świeżością. Wynik? Thomas kontra alergeny w sypialni – 1:0.

Dwa w jednym

Skoro już poświęcam czas na gruntowne porządki, to chcę, by dom był jednocześnie przyjemnie czysty i bezpieczny. Nie wyobrażam sobie, że miałabym za każdym razem zapraszać ekipę, która wypierze dywany i tapicerki (używając przy tym środków, które najpewniej także uczulają…), więc wybór odkurzacza z funkcją odkurzania na mokro i prania był oczywisty. Thomas przeszedł drugi test: podłogi, dywany, dywaniki, wycieraczki… Czyli wszystko to, co na co dzień zwykle wystarczy wytrzepać, a w domu alergika trzeba gruntownie czyścić, by pozbyć się nagromadzonych alergenów.

Dywany wyprałam dokładnie tak samo, jak materac do spania. Są odświeżone, zniknęły plamy, różnicę w porównaniu do zwykłego odkurzania widać gołym okiem. Czas na odkurzanie i zmywanie w jednym, czyli test funkcji odkurzania na mokro.

Oszczędność czasu?

Odkurzanie na mokro okazało się moją ulubioną opcją. To wszystko, co cenię najbardziej: oszczędność czasu i energii, a przy tym odczuwalna świeżość w całym domu. Higieniczna czystość to podstawa: sprzątam dużo, więc wydajność ma kluczowe znaczenie; jeśli mogę zrobić coś szybciej i łatwiej, zdecydowanie wykorzystuję okazję. Z Thomasem poszło gładko – podłogi są umyte, błyskawicznie, bo odkurzam i zmywam jednocześnie, znikają drobinki piasku, kurz, pyłki i wszelkie zanieczyszczenia. Wiem, że filtry wodne zatrzymują brud, więc wszystko, czego chcę się pozbyć, jest uwięzione w pojemniku. To plus, którego nigdy wcześniej nie dostrzegałam: bezrowkowy odkurzacz to absolutnie moje największe odkrycie w tym sezonie alergii i uczuleń. Nie ma nic lepszego dla alergika, który jak ognia unika kurzu, roztoczy i wszelkich pyłów, niż filtr wodny w odkurzaczu: nie muszę wyciągać siedliska brudu i alergenów, by opróżnić urządzenie. Wystarczy wylać zawartość pojemnika i… gotowe. Żadnych kłębów kurzu, żadnych fruwających w powietrzu niebezpieczeństw. Higiena i wygoda w jednym.

Thomas spełnił swoje zadania i jest teraz moim największym sprzymierzeńcem w walce o czysty dom bezpieczny dla alergików. Oprócz pewności, że pozbywam się zanieczyszczeń, zyskuję też odczuwalną różnicę w jakości powietrza i wrażenie pełnego odświeżenia. Z radością pożegnam sezon alergii, ale Thomas – zostaje! 

 

Komentarze (5)

Arla, 2020-06-29 22:17:00

Święta prawda. Kto raz spróbuje odkurzacza z filtrem wodny ten wie, że to zupełnie inna bajka w porównaniu do tych workowych jeśli chodzi o alergików.


Polandia, 2020-06-29 22:17:32

W sumie nigdy nie wpadłam na to, że pasowałoby od czasu do czasu odkurzyć materac, tam moze być prawdziwe siedlisko zarazków. Dzięki!


Justyna, 2020-07-20 12:31:06

Przy dzieciach tego typu odkurzacz to podstawa. Mam też odkurzacz piorący, tyle, że inny model i jest mi zdecydowanie łatwiej ogarniać dom, tymbardziej, że moje dzieciaki są w "najżywszych" okresie-wszędzie ich pełno i gdzie się nie obejrzę robią spustoszenie. Są takie dni, że odkurzacz przez cały dzień nie ląduje w szafie. To się okazuje, że Antoś rozsypał płatki w kuchni, po godzinie okazuje się, że Mila rozlała herbatkę na dywan, a wieczorem trzeba odciągać wodę z łazienki bo dzieciaki stwierdziły, że pobawią się w sztorm na statku. Z dnia na dzień coraz bardziej się cieszę, że mam Thomasa.


Natan, 2020-07-20 12:34:43

Coraz bardziej przekonujemy się z żoną do kupienia tego odkurzacza. Żona jest alergikiem i w okresie wiosennym ciężko jest jej funkcjonować, nawet jeśli systematycznie sprzątamy. Filtr wodny to chyba będzie najlepsze rozwiązanie.


Zdzisław, 2020-08-24 11:10:19

Jestem alergikiem i muszę odkurzać przynajmniej co drugi dzień bo kurz osiada na meblach i podłodze w ekspresowym tempie. Czasem się nie chce ale z takim pomocnikiem jakoś rzeczywiście łatwiej.


Napisz komentarz