2 ilość wyświetleń: 800 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Podstępne alergeny - jak sobie z nimi radzić?
Podstępne alergeny - jak sobie z nimi radzić?

Większość alergików zna...

artykuł-Jak przygotować samochód alergika na wakacje?
Jak przygotować samochód alergika na wakacje?

Zbliża się czas wakacyjnych...

2017-11-06

Alergia jesienią – co uczula i jak sobie z tym radzić?

Niewtajemniczonym mogłoby się wydawać, że jesień to czas, kiedy alergicy wreszcie mogą odetchnąć pełną piersią. Przecież w końcu przestały pylić rośliny, które robiły to od wczesnej wiosny przez całe lato, pogoda nie zachęca do spędzania długich godzin na łonie natury, a poza tym częściej pada deszcz, który oczyszcza powietrze z uczulających drobinek. Niestety, nic bardziej mylnego! Jesienią alergicy również nie mają łatwo, bo wówczas na pierwszym planie pojawiają się alergeny „domowe”. Co więcej, łatwo wówczas pomylić takie objawy uczulenia jak katar, kaszel i swędzące oczy ze zwykłym przeziębieniem i leczyć się zupełnie nie w tym kierunku, co trzeba.

Jesienne alergeny domowe

Jesienią najczęściej uczulają zarodniki grzybów pleśniowych i roztocza. Oczywiście są rośliny, które mogą pylić jeszcze we wrześniu i październiku, np. bylica, komosa, perz, pokrzywa czy ambrozja, ale stężenie ich pyłków jest zdecydowanie mniejsze niż na koniec lata.

Alergia na pleśnie

Alergia na pleśnie to tak naprawdę nadwrażliwość na zarodniki grzybów pleśniowych z rodziny Alternaria i Cladosporium. Mikroorganizmy te uwielbiają jesień, bo stwarza dla nich najlepsze warunki do rozwoju: wilgotność powyżej 70% i temperaturę pomiędzy 16 a 35 stopni Celsjusza. Najczęściej zamieszkują one glebę, więc w stercie liści w parku, w wilgotnym runie lasu czy w naszym przydomowym ogrodzie z roślinami osłoniętymi przed zbliżającym się mrozem, będzie im jak u Pana Boga za piecem. Niestety równie dobre warunki do rozwoju możemy stworzyć pleśniom wewnątrz naszego domu. Oczywiście pierwsza na myśl przychodzi  łazienka, w której jest odpowiednia wilgotność i temperatura powietrza. Dodatkowo, często jest to pomieszczenie bez okna, które trudno jest porządnie wywietrzyć. Newralgiczne pozostają jeszcze inne pomieszczenia w domu, w których jest ciepło i wilgotno, np.: kuchnia, piwnica, strych czy pralnia. Mniej oczywiste miejsce, w którym pleśnie mogą się namnażać i długo pozostać niezauważone, to… doniczki z roślinami domowymi.

Alergia na roztocza

Alergia na roztocza, to popularne „uczulenie na kurz”, w którym te mikroorganizmy bytują. Jesienią, wraz z pogarszającą się pogodą, większość czasu spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach. Ponadto, niechętnie otwieramy okna i wietrzymy te miejsca. Jakby tego było mało, to włączamy ogrzewanie, a ciepłe powietrze porusza kurz z kaloryferów i innych zakamarków domu i unosi je w powietrze, którym oddychamy.

Jak sobie radzić z jesiennym uczuleniem na pleśnie i roztocza?

Przede wszystkim musimy być pewni, że towarzyszące nam nieprzyjemne objawy typu: cieknący katar, zatkany nos, kaszel, swędzące spojówki to uczulenie, a nie zwykła infekcja. Oczywiście to lekarz musi ocenić co nam dolega. Jeśli jednak to alergia, to są sposoby, żeby sobie pomóc i ułatwić codzienne funkcjonowanie z tą uciążliwą chorobą. Co zatem można zrobić?

  • Utrzymywać odpowiednie warunki w domu – wilgotności na poziomie 55-60% i temperatura 20-21 stopni Celsjusza.
  • Często wietrzyć zamknięte pomieszczenia.
  • Przynajmniej raz w tygodniu prać pościel w temperaturze przekraczającej 60 stopni (dopiero wówczas giną roztocza). Gdy za oknem jest mróz, to możemy wystawić pościel na zewnątrz i ją „wymrozić”.
  • Usunąć możliwie jak najwięcej tkanin z pomieszczeń domu: poduszek dekoracyjnych, pledów, koców, narzut, zasłon, dywanów, tapicerowanych kloszy lamp itp. Są to miejsca uwielbiane przez roztocza.
  • Często prać dziecięce pluszaki (znowu - temperatura wody powinna przekraczać 60 stopni Celsjusza).
  • Pozbyć się bibelotów i otwartych półek. Najlepiej wszystko, również książki, trzymać w zamkniętych szafkach.
  • Dbać o czystość w domu i regularnie sprzątać: często odkurzać podłogi, meble tapicerowane i materace, usuwać kurz z wyposażenia. Sprzęt, z którego korzystamy musi być dobrej jakości, mieć porządne filtry oraz różne końcówki i szczotki, żeby można było dotrzeć nawet do trudno dostępnych miejsc. Idealnie sprawdzi się odkurzacz Thomas, model Perfect Air Allegry Pure. Polecam, bo miałam z nim przyjemność nie jeden raz. ;-)
  • Regularnie myć podłogi.
  • Często wietrzyć newralgiczne: ciepłe, ciemne i wilgotne pomieszczenia w domu (np. łazienkę, WC).
  • W przypadku zauważenia w zakamarkach domu grzyba i pleśni natychmiast reagować.
  • Nie przelewać roślin domowych, nie dopuszczać, żeby w doniczkach stała woda.
  • Jeśli to możliwe, to ograniczyć kontakt ze zwierzętami. Jeśli trudno o to, można wyznaczyć miejsca w domu, do których pupil nie będzie miał wstępu (np. sypialnia).
  • Można się pokusić o zakup oczyszczacza powietrza. To bardzo praktyczny sprzęt, jednak ten dobrej jakości będzie sporo kosztował.
  • Jeśli objawy są bardzo uciążliwe można zastosować lek antyalergiczny (oczywiście po konsultacji z lekarzem).

Alergia to uciążliwa choroba, jednak są metody, które każdemu mogą pomóc w codziennym funkcjonowaniu. Choć dla początkujących mogą wydawać się one skomplikowane i czasochłonne, to szybko wchodzą w nawyk i robimy je bezwiednie. Z alergią da się żyć! :)

 

Komentarze (2)

Natalia, 2017-11-15 12:18:53

To jest bardzo ważne "Często wietrzyć zamknięte pomieszczenia" sama to na sobie przetestowałam, jak miałam przeciek w łazience i pomimo, że wilgoć się dostawała, pleśni nie było na ścianie, bo właśnie była dobra cyrkulacja powietrza w domu i dostęp nowego świeżego.


ver-onika, 2017-11-25 16:45:33

Alergik musi mieć w domu czysto, brudas będzie bardziej cierpiał i gorzej przechodził, leki nie pomogą.


Napisz komentarz