3 ilość wyświetleń: 1187 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Podstępne alergeny - jak sobie z nimi radzić?
Podstępne alergeny - jak sobie z nimi radzić?

Większość alergików zna...

artykuł-Jak przygotować samochód alergika na wakacje?
Jak przygotować samochód alergika na wakacje?

Zbliża się czas wakacyjnych...

2016-04-22

Pupil alergika

Kto z nas nie marzył, by mieć w domu futrzanego pupila? Każdy jako dziecko chciał mieć małego włochatego przyjaciela, mógł to być chociaż chomik, a najlepiej, gdyby to był pies lub kot. Sama pamiętam jak prosiłam rodziców o szczeniaczka - ile było rozmów, ile wylanych łez! Ostatecznie skończyło się na chomiku właśnie, ale to wystarczyło, żeby spełnić moje dziecięce marzenie. Teraz przerabiam ten temat z Lenką: „Mamusiu, mogę mieć jakieś zwierzątko?”. I co ja mam powiedzieć mojej małej alergiczce...?

Zwierzę dla alergika – w czym problem?

Problemem jest przede wszystkim sierść. Najczęściej uczulają świnki morskie, rzadziej koty i psy. Poza sierścią alergizować może również to wszystko co zwierzaki ze sobą niosą – w sierści i na łapach, a także ich karma (dotyczy to głównie ptaków i rybek). Czy zatem, jeśli mamy w domu alergika, to musimy zrezygnować z przygarnięcia pupila?

Dobra i zła wiadomość

Nie jest to znowu takie jednoznaczne. Zła wiadomość jest taka, że jeśli dziecko ma potwierdzoną testami alergię na zwierzę, to niestety nic nie można poradzić. Tego konkretnego alergenu trzeba unikać. Natomiast dobra wiadomość dotyczy sytuacji, gdy dziecko jest alergikiem, ale akurat sierść zwierząt toleruje (to właśnie moja Lenka). Czy wówczas można „powiększyć rodzinę” o czworonożnego przyjaciela? Tak! Trzeba tylko pamiętać o paru istotnych kwestiach.

Regularne porządki

Wraz z pojawieniem się w domu psa lub kota, pojawia się i jego sierść. Nawet jeśli dziecko nie reaguje na nią alergicznie, to trzeba ją regularnie usuwać z domu. Przyczyną są przede wszystkim roztocza, które bytują w sierści w ogromnych ilościach, ale również kurz, brud i pyłki roślin, które się na niej osadzają. Te czynniki mogą wywołać objawy alergii. Co więc robimy? Regularnie sprzątamy. Regularnie w rozumieniu „zawsze wtedy, gdy jest taka potrzeba”, nawet jeśli oznacza to odkurzanie dwa razy w ciągu jednego dnia. Najlepiej byłoby czyścić na mokro wszystkie powierzchnie, które mają kontakt ze zwierzakiem. Dotyczy to głównie podłóg i mebli tapicerowanych oraz strefy pupila, tzn. legowiska, kuwety, leżanki, budki, czy drapaka. Nieoceniony będzie odkurzacz z filtrem HEPA i wodnym, a już w ogóle świetnie by było, gdyby odkurzacz miał funkcję odkurzania na mokro.

Czyszczenie odzieży

Należy na bieżąco czyścić swoje i dziecka ubrania. Pomocna będzie szczotka  z lepką powierzchnią, która świetnie zbiera sierść z powierzchni odzieży. Można też się zaopatrzyć w kulki zbierające sierść i włosy, które wkłada się do bębna pralki na czas prania.

Regularna pielęgnacja pupila

Dotyczy to przede wszystkim mycia i wyczesywania zwierzaka, po to, aby usunąć z sierści potencjalne alergeny. Warto również dobrze się zastanowić nad tym jaką rasę zwierzaka kupić. Są takie, które uczulają często, są i takie, które prawie nigdy. Dobrze by było, gdyby przed zakupem dziecko mogło nawiązać kontakt z pupilem wybranej rasy. To pozwoli rozwiać wątpliwości co do alergii, ponieważ uczulenie na ogół szybko daje objawy.

Mycie rąk

Po każdej zabawie ze zwierzakiem, a właściwie po każdym dłuższym kontakcie należy myć ręce ciepłą wodą i mydłem.

Zakazane rewiry

Trzeba wyznaczyć w domu miejsca, do których zwierzak nie będzie miał dostępu. Ja za takie uważam sypialnie swoją i dziecięcą.

Jak to będzie u nas?

Jeszcze nie postanowiłam. Testy, które kilka tygodni temu miała moja Lenka, nie wykazały uczulenia ani na sierść zwierząt, ani na roztocza. Wykazały jednak bardzo silną nadwrażliwość na pyłki drzew. Obawiam się, że gdybym zdecydowała się na psa, to musiałabym go kąpać po każdym spacerze od wiosny do wczesnej jesieni (bo wtedy pylą drzewa), po to, żeby na swojej sierści nie wnosił alergenów do domu. To co, może kiciuś?

 

Komentarze (3)

Renata, 2016-04-28 17:20:48

ręce trzeba myć regularnie podczas zbaw z psem, ale też nie dajmy się zwariować, że jak dziecko ma alergię to już trzeba pozbyć się zwierzaka - można sobie z tym poradzić.


mama alergika, 2016-05-20 09:40:22

wszystko zależy od intensywności objawów alergii. Mój syn dostawał takiego ataku kaszlu, że aż do wymiotów. To była świnka morska i musieliśmy ją oddać :(


Ewa, 2016-05-26 21:22:26

Podobno świnki morskie najczęsciej uczulają ze wszystkich zwierząt. My teżto przerabialiśmy w naszej rodzinie i niestety zwierzę trzeba było oddać.


Napisz komentarz