3 ilość wyświetleń: 68 wróć do listy
2021-01-20
artykuł-Oszczędność czasu z odkurzaczem piorącym – test Thomas DryBox Amfibia

Oszczędność czasu z odkurzaczem piorącym – test Thomas DryBox Amfibia

Lubię testować technologiczne nowinki i wszelkie gadżety, które mogą pomóc mi zaoszczędzić trochę czasu. Codziennie walczę z natłokiem zadań, a domowe obowiązki piętrzą się w nieskończoność, dlatego kiedy tylko pojawiła się szansa sprawdzenia nowoczesnego odkurzacza z dodatkową funkcją prania, nie wahałam się ani chwili. Sprzątanie to jedna z tych czynności, które od zawsze kojarzą mi się jedynie ze smutną koniecznością, więc ułatwiam je sobie jak tylko mogę, a tym razem pomagał mi Thomas DryBox Amfibia.

Hybrydowe rozwiązania są ostatnio wyjątkowo popularne. Thomas to hybrydowy odkurzacz łączący pięć zaawansowanych funkcji, ale do nich jeszcze wrócę, zacznę natomiast od tego, co lubię najbardziej, czyli designu. Umówmy się – od odkurzacza nie oczekuje się raczej, że będzie szczególnie atrakcyjny wizualnie, nie musi przecież cieszyć oka, ma po prostu możliwie najlepiej spełniać swoje zadanie. Thomas całkowicie mnie pod tym względem zaskoczył: jest poręczny, ergonomiczny i świetnie zaprojektowany, a przy tym po prostu dobrze się prezentuje. Doskonale zdaję sobie sprawę, że estetyka nie jest w tym wypadku najważniejsza, ale czy to nie miły dodatek do nowoczesnego i efektywnego urządzenia?

5w1 – czy to się sprawdza?

Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego – ile razy w życiu każdy z nas słyszał to stwierdzenie? I faktycznie, pewnie często właśnie tak kończyło się wybieranie sprzętów łączących wiele funkcji, ale technologia gna naprzód, a rozwiązania dostępne na rynku mocno różnią się od tych, z jakimi mieliśmy do czynienia jeszcze kilka lat temu. Thomas jest tego przykładem, bo łączy pięć różnych opcji w jednym, a każda z nich sprawdza się w innej sytuacji – wiem, bo przetestowałam je wszystkie wielokrotnie. Co zyskałam? 

Czas. Brzmi banalnie, ale to tak naprawdę mój główny cel: zaoszczędzić sobie czasu i energii, bo odkurzanie i pranie dywanów nie należy do zadań, jakie wykonuję ze szczególną radością. Chcę, żeby mieszkanie było czyste i higieniczne, a od czasu do czasu lubię też zadbać o meble i dywany – dla własnego komfortu. Ten komfort to m.in. fakt, że dzięki Thomasowi nie muszę korzystać z pomocy ekipy wyposażonej w odpowiedni sprzęt piorący. Po prostu sięgam po swój odkurzacz i… gotowe. 

Oszczędność czasu to dla mnie największa zaleta wszystkich domowych urządzeń. Jeśli odkurzacz pozwala mi nie tylko odkurzać, ale też zmywać podłogi (ssawka wyposażona w mikrofibrę okazała się zaskakująco skuteczna!), a przy tym jest banalnie prosty w obsłudze i odświeża powietrze, to w rzeczywistości znacznie przekracza wszystkie moje oczekiwania. Thomas to pierwszy odkurzacz piorący, z jakiego korzystam, i teraz trudno mi wyobrazić sobie codzienne porządki bez niego – filtr wodny jest niezastąpiony, bo zatrzymuje wszystko to, co powinien, a czystość w pomieszczeniu jest wyczuwalna. Wymiana worka? Można jej uniknąć, Thomas (w trakcie pracy w trybie wykorzystującym wodę) opróżnia się szybko i higienicznie. 

Jak to działa?

Thomas  – jest wyjątkowo ławy w obsłudze, a ssawki dedykowane do konkretnych potrzeb pomagają pozbyć się nagromadzonych zanieczyszczeń. Siłę ssania można regulować, teleskopową rurę łatwo wysunąć, za całą resztę odpowiadają natomiast nowoczesne filtry. W praktyce to podwójna korzyść: pozbywam się bałaganu, a przy okazji odświeżam powietrze i ograniczam liczbę wszechobecnych mikroorganizmów czy kurzu. Przede mną jeszcze test prania tapicerki, ale wiem już, że nie będę zawiedziona, bo dywany prane z Thomasem od nowości nie wyglądały tak dobrze. Mam przeczucie, że odkurzacz hybrydowy jeszcze nie raz pozytywnie mnie zaskoczy.

 

Komentarze (3)

Igalina, 2021-03-01 07:46:27

Chętnie też bym przetestowała taki odkurzacz, mam bardzo dużą powierzchnię więc miałby pole do popisu ;) Tyle funkcji w jednym sprzęcie brzmi naprawdę fajnie.


5Grazyna0, 2021-03-01 07:47:10

Z tym oszczędzaniem czasu to święta prawda. Dwa razy w roku piorę dywany bez odkurzacza, wszystko ręcznie i to jest jakieś dwa dni roboty, bardzo męczące, a efekt i tak nie jest idealny więc doskonale rozumiem dlaczego ktoś chciałby mieć taki sprzęt piorący w domu.


Leszek, 2021-03-01 07:47:30

Jestem alergikiem i jeśli filtr wodny faktycznie oczyszcza powietrze to dla mnie to byłoby idealne rozwiązanie: czysto i zdrowo.


Napisz komentarz