2 ilość wyświetleń: 1369 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Wiosenne porządki bez ekipy sprzątającej
Wiosenne porządki bez ekipy sprzątającej

Wiosenne porządki często wiążą...

2018-02-05

Czystość w aucie

Porządki w drodze

Wysiedzieć na miejscu nigdy nie potrafiłam, zawsze roznosiła mnie energia i chęć zobaczenia czegoś nowego. Na początku jeździłam sama, potem dołączył do mnie mąż, następnie psiak, a teraz jeździmy całym kudłatym stadem: 3 człowieki i pies. Z tego względu samochód jest bardzo mocno eksploatowany i w okresie wyjazdowym staje się naszym drugim domem.

Kto ma dziecko lub psa (lub obie te destrukcyjne istoty) ten wie, że utrzymanie czystości przy ich obecności jest sporym wyzwaniem. Nie ukrywam, że dużo łatwiej nad chaosem jest zapanować w większym pomieszczeniu, ale w samochodzie nie jest to nierealne.

Opanować futro

Nasz Fadziasty podróżuje na specjalnej macie rozciągniętej na całą powierzchnię bagażnika, dzięki czemu utrzymanie czystości jest łatwiejsze (choć pranie tego nie należy do moich ulubionych czynności). Sierść dzięki temu nie osiada na tapicerce. Poza tym wożąc ogoniastego, trzeba odkurzać samochód częściej - w utrzymaniu czystości tapicerki  doskonale sprawdzają się odkurzacze z funkcją prania. Warto również do kokpitu używać chusteczek antystatycznych - choćby nie wiem co, sierść fruwać będzie po całym samochodzie, więc nie powinna dziwić jej obecność również na desce rozdzielczej.

Pospacerowe buciki

Moja zmora, czyli obkopany fotel, który po każdym spacerze wygląda coraz gorzej. Przebierać w aucie butów mi się najczęściej nie chce, bo buty zimowe dziecko ma jedne, a jak fura stoi na mrozie to za zimno jest na adidaski. Rozwiązanie pozostaje jedno: pokrowiec na fotel + odkurzacz.

Są do kupienia w internecie specjalne organizery, które zaczepia się z tyłu oparcia fotela kierowcy bądź pasażera. Materiał, z którego są one wykonane, ułatwia zachowanie czystości w samochodzie.

Gdy dzieć zgłodnieje

No to już jest wyższa szkoła jazdy, bo jedzenie, przy 2,5 rocznym maluchu, potrafi pofrunąć wszędzie. Nieocenionym orężem w walce z plamami po dziecięcych tłustych lub czekoladowych rączkach są chusteczki dla maluszków - nie zostawiają one na tapicerce śladów i bardzo dobrze zbierają zabrudzenia.

ProTIP

Warto wozić w samochodzie pudełko (wielkość zależna od indywidualnych potrzeb). W owym pudełeczku zawsze można schować niezbędne podczas podróży zabawki, drobiazgi i pamiątki z drogi takie jak listki, kamyczki czy garść piachu. Dzięki temu najmłodszy podróżnik ma wszystkie gadżety w jednym miejscu, a my mamy odrobinę więcej czasu zanim całą zawartość pudełka zostanie rozniesiona po naszym wehikule.

Zasadniczo na myjnie warto jeździć częściej, niż jak samochód zmieni kolor - jest to "zdrowsze" dla karoserii, ale i przyjemniejsze dla oka. O wnętrze lepiej dbać poprzez każdorazowe wyrzucanie śmieci - nie magazynuj papierków po cukierkach i paragonów w kieszeniach drzwi ;)

Szerokości życzę wszystkim kierowcom i pasażerom :)

Komentarze (2)

Tolka29, 2018-03-07 15:22:47

samochód ma być do użytku, więc jak się go używa to się będzie brudzić. najgorzej jak się "zapuści" samochód, jak się w miarę na bieżąco sprząta to jakoś będzie wyglądał.


kaś, 2018-06-04 07:24:40

Nie lubię myć samochodu, ale też w brudnym jeździć nie lubię.


Napisz komentarz