1 ilość wyświetleń: 1260 wróć do listy
2015-10-22

Co z tą sierścią?

Cała moja przygoda z odkurzaczem koncentruje się rzecz jasna wokół problemu sierści. Wszyscy właściciele znają ten problem i o ile uważam, że ,,No outfit is complete without dog hair", to nie wszyscy moi goście muszą sądzić tak samo. Szczególnie miłośnicy czerni. 

Jakie rodzaje sierści są najgorsze?

To temat na długie debaty, można się spierać, ale jest jeden punkt wspólny: najgorsza jest sierść biała - co by nie powiedzieć białe meble, ubrania i dywany należą do rzadkości, stąd jasne włosy widać na wszystkim. Czy gorsze są włosy długie czy krótkie? Ja mówię, że krótkie, bo mam najwięcej do czynienia z sierścią typu buldog/amstaff - w sumie można się zastanawiać, ile sierści może mieć taki pies: łysy brzuch, na reszcie niezbyt gęste włosy, ale spróbujcie te ostre jak igiełki włoski wyciągnąć z obicia! Jak się już wbiją to niemalże na amen. 

Inni uważają, że sierść typu retriever/seter jest najbardziej uciążliwa. Coś w tym jest, bo ten rodzaj z kolei potrafi się bardzo mocno elektryzować, a co za tym idzie, przyklejać do powierzchni. 

Thomasa testowałam tylko na tym pierwszym rodzaju, ale biorąc pod uwagę różnorodność szczotek, da sobie radę ze wszystkimi. Alternatywą jest tylko ogolenie psa na łyso albo nabycie takowego. Oczywiście żartuję - jest jeszcze kilka sztuczek, które można zastosować.

Czy można zmniejszyć wypadanie sierści?

W pewnym stopniu tak. Wypadanie włosów u psów trzymanych w domach przez cały rok jest zjawiskiem całkowicie normalnym. Zwierzęta mają wtedy zaburzony roczny cykl pogodowy, bo przez cały rok jest im ciepło. Wyposażają się jesienią w cieplejsze futro, a okazuje się, że nawet w grudniu przebywają głównie w temperaturze 20 stopni. Stąd gubią go i zimą i latem.

Można sprawić aby ten włos, który ma wypaść podczas sezonowej wymiany wypadł szybciej, a ten, który wyrasta trzymał się lepiej poprzez stosowanie suplementów zawierających kwasy omega. Karmy z najwyższej półki zazwyczaj mają w swoim składzie wystarczającą ilość tych składników, ale te tańsze mogą potrzebować uzupełnienia. Takich preparatów należy szukać w lecznicach weterynaryjnych i sklepach zoologicznych. Efektów należy się spodziewać po mniej więcej miesiącu stosowania.

Inną metodą na zmniejszenie ilości włosów w domu jest regularne wyczesywanie (lub trymowanie) zwierzaka. Efekty mogą być spektakularne, ale to zajęcie wymagające konsekwencji. Dobór grzebienia/szczotki to podstawowa sprawa. Chciałabym powiedzieć o moim niedawnym odkryciu, a nawet olśnieniu, czyli o furminatorze - to taki grzebień, którego zęby ustawione są pod specjalnym kątem. Pozwala to usunąć nie tylko martwe włosy, ale również te, które słabo już się trzymają i wypadłyby w ciagu najbliższych dni. To sprawia, że po zabiegu wyczesania furminatorem pies nie gubi sierści przez pewien czas. Dowiedzcie się u fryzjera, weterynarza czy w dobrym sklepie zoologicznym, czy furminator nadaje się dla waszego psa, mnie on ułatwił życie.

A może wy macie jakieś patenty na zwierzęce kłaki?

 

Zdjęcie artykułu nie zostało wykonane przez autora artykułu, a pobrane z poniższej strony, umożliwiającej publikowanie zdjęcia z podaniem jego źródła. 

https://www.flickr.com/photos/easy_rhino/8121701742/in/photolist-6zD2jx-5dzBR8-6A9JYN-f5yyxB-f5NPDC-5Sqz9E-6A86B1-6zH92J-6zH8ZW-6AHZcH-6AHZUX-6AJ28K-dnFQYo-6zM2UT-6zPbAk-oEJAf5-6A5Bpp-6zQ9vJ-6zRH3m-6A9K2y-6A5Bev-6A2dEa-6zD2se-6A6jxU-6A6m8m-6zNznL-6A6jtw-6A6jLs-6zLsJK-6A9JE3-6zTivj-6A2dJT-6A2cEc-6A85EC-6A2dPn-6A2cXD-6A85JE-6A3X7p-6A2cJV-6A2dwF-6A2dt2-6A5Bbk-6zM2RD-6A2caP-6A6jFG-6A3XdR-6A86mw-6A3XRk-6A6kbS-6A2cqp

Komentarze (1)

anka a, 2015-10-29 20:30:15

To tak sierść jest nieodłącznym towarzyszem jak się ma sierściowego zwierzaka.


Napisz komentarz