0 ilość wyświetleń: 1550 wróć do listy
2015-04-07

Sierść albo ja!

Chyba nie ma człowieka, który by mnie nie zrozumiał w kwestii sierści. Być może mam natręctwa, może jestem zbytnio pedantyczny, ale to jedno jest pewne i niezmienne. Kocham zwierzęta i sam mam psa, szalonego amstaffa, lecz sypiąca się z niego sierść doprowadza mnie do szewskiej pasji. Jest po prostu wszędzie. Czy on celowo zrzuca ją tak, żebym przy sprzątaniu musiał wylać z siebie siódme poty, a i tak zawsze gdzieś ją znajdę? Ubrania, kanapa czy podłoga –  sierść jest na ścianach, meblach, a nawet w lodówce! Jakim cudem? Wychodzisz z domu, na płaszczu masz psie kudły, idziesz na spotkanie w sprawie pracy, pod marynarką czai się sierść i czeka, by cię skompromitować. Wreszcie – lecisz na randkę w nowej koszuli a tam... no dobra, masz ją na spodniach, ten łotr ocierał się o ciebie przed wyjściem i na trwale oznaczył. Ręce opadają.

Ktoś powie - ,,to przecież urocze, takie są pieski, trzeba się przyzwyczaić". Guzik, właśnie nie trzeba. Kupiłem sobie na moje bolączki odkurzacz i tak, zrobię mu tu reklamę. I zrobię to bez obciachu, bo wreszcie odetchnąłem z ulgą. Thomas Aqua+ Pet and Family to 1700W czystej – dobrze mówię! – czystej mocy, do tego filtr wodny i prawie, choć to nie samochód, 2 litry pojemności. Egzamin zdają też szczotki, a raczej ssawki z systemem natryskowym, dzięki któremu z kafli, terakoty czy nawet klepki usuniesz nie tylko sierść, ale także wszędobylskie ślady łapek. Prawie wszystko co spadło z psa lub kota, a co kiedyś było głęboko wbite w twą kanapę, podłogę czy nawet ubranie – zniknie. Sprząta się nim lekko, łatwo i w miło, o ile sprzątanie w ogóle może być miłe. A na dodatek, w przeciwieństwie do innych wynalazków, tu cały ten bałagan zostaje zatrzymany wewnątrz dzięki filtrom wodnym. Potem tylko cyk – wylewasz to do sedesu – i gotowe. Nie ma tego specyficznego zapachu, który zawsze towarzyszy odkurzaniu. Teraz, odkąd mam Thomasa, moim jedynym problemem z psem jest to, czy zechce mi się wyjść z nim na spacer, kiedy pada deszcz.  

Komentarze (0)

Napisz komentarz