2 ilość wyświetleń: 141 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Odkurzacz na miarę moich potrzeb!
Odkurzacz na miarę moich potrzeb!

Dom to nasza oaza, w której odpoczywamy...

artykuł-Psi hotel
Psi hotel

Jeszcze do niedawna, właściciele psów wyjeżdżający na...

2019-05-30
artykuł-Świeżość w domu ze zwierzętami

Świeżość w domu ze zwierzętami

Od kiedy w domu mieszkają także zwierzęta, moje podejście do sprzątania zmieniło się diametralnie. Nie mam na myśli tylko zwielokrotnionego nacisku na higienę czy reagowania w awaryjnych sytuacjach, kiedy np. psy postanowią rozszarpać na strzępy ulubioną zabawkę i nagle cały dywan staje się pobojowiskiem. Okazało się, że w moim przypadku kluczem do utrzymania czystości w domu ze zwierzętami jest regularność i drobne, codzienne czynności. Od swoich gości często słyszę, że w domu w ogóle „nie czuć, że są zwierzęta”. Nie stoi za tym żaden sekret oprócz tego najbardziej oczywistego: zwierzęta to podwójne dbanie o czystość, przede wszystkim na co dzień.

Generalne porządki, które przeprowadzam w dłuższych odstępach czasu, ratują wszystkie kąty i zakamarki domu przed totalnym zaniedbaniem. Psy są największą motywacją do tego, żeby od czasu do czasu zajrzeć w rzadko odwiedzane miejsca, bo niespodziewanie można tam znaleźć psi smakołyk ukryty na czarną godzinę lub po prostu sterty drobnych śmieci, piasku czy fruwającego kurzu. W wiosennych porządkach towarzyszył mi Thomas Cycloon Hybrid Pet&Friends, który poradził sobie z psią sierścią nawet w okresie zmiany futra u moich zwierzaków. Niestety sprzątanie nie kończy się na świątecznych i sezonowych porządkach, a Thomas był ze mną przez kolejne tygodnie, przede wszystkim na co dzień.

Nie codziennie mam czas na takie poważne przedsięwzięcia jak przesuwanie wszystkich mebli, często ciężkich i nie do ruszenia w pojedynkę. Moim wybawieniem jest regularne sprzątanie najbardziej obleganych przestrzeni w domu i pilnowanie porządku na bieżąco. Miłym zaskoczeniem było dla mnie, że w Thomas Pet&Friends najważniejsze i najbardziej pomocne okazały się po prostu turboszczotka i szczotka parkiet/dywan, które wykorzystuję na co dzień. Dzięki nim duże powierzchnie, które wymagają odkurzenia niemal każdego dnia, ogarniam szybciej i skuteczniej. Szybciej, bo szczotki mają słuszne rozmiary. To pozwala na ogarnięcie jednym ruchem znacznie większej przestrzeni, a przy tym urządzenie nie traci na dokładności, bo siła ssąca naprawdę skutecznie ściąga wszelkie niepożądane drobiazgi prosto do zbiorników. Bez unoszącego się w powietrzu kurzu, bez fruwających drobinek, bez duszącego pyłu. Skuteczniej, bo z wykorzystaniem systemu nawilżających dysz w wodnym filtrze, ale o tym za chwilę.

To oczywiste, że zwierzęta wydzielają swój naturalny zapach. Do tego dochodzi przynoszony na łapach ze spacerów brud, zapach psiej karmy, rozlana woda, resztki smakołyków i tym podobne. O ile szczotka, dzięki jej rozmiarom, pomaga szybko uprzątnąć podłogi, o tyle zapach wymaga już innych zabiegów. I tutaj przydatna okazuje się kolejna funkcja Thomasa, o której nie sądziłam, że stanie się dla mnie kluczowa: filtr Aqua Fresh Air Box. Na początku traktowałam go jako dodatek do bardzo dokładnego sprzątania, który z czasem zaczęłam wykorzystywać znacznie częściej. To proste: sprzątam duże powierzchnie, korzystając z filtra wodnego, a dzięki temu mam czyste podłogi i odświeżone powietrze, oczyszczone z pyłów i nieprzyjemnych zapachów. W ten sposób zyskuję potrójnie: na czasie, higienie i komforcie, bo przebywanie w odświeżonym pomieszczeniu naprawdę poprawia samopoczucie. Nie mam już wymówek i nie mogę zrzucić winy za bałagan na psy. Ale za to mogę cieszyć się maksymalną czystością i to przy minimalnym wysiłku.

Komentarze (2)

Ewelina, 2019-06-18 13:25:25

Widzę, że nie tylko ja mam problem z masą "skarbów", które moje futrzaki uwielbiają chować wszędzie tam, gdzie mój wzrok nie dosięga. Ostatnio odkurzając sofę zauważyłam, że w przestrzeniach między klapami jest mnóstwo kosteczek, które mój pies ochoczo chowa na właśnie przysłowiową czarną godzinę. Wąska końcówka odkurzacza poszła w ruch i będę musiała częściej tam sprzątać. Pod tym względem zwierzęta są nawet bardziej pomysłowe niż dzieciaki;)


lis_a, 2019-07-18 13:52:43

Odkąd mam kota faktycznie muszę sprzątać dwa razy częściej. Niby niewielkie zwierzątko ale sierści co niemiara.


Napisz komentarz