2 ilość wyświetleń: 638 wróć do listy

POLECANE PRODUKTY:

Zobacz również

artykuł-Wiosenne porządki bez ekipy sprzątającej
Wiosenne porządki bez ekipy sprzątającej

Wiosenne porządki często wiążą...

2016-09-22

Przeprowadzka z Thomasem

Moja córka wraz z chłopakiem przeprowadziła się do nowego mieszkania. Radość, spełnienie, mnóstwo wspólnych planów. Zanim jednak młodzi mogli się w pełni urządzić pod nowym adresem, stanęli przed zadaniem, który zgotował im poprzedni lokator. Mieszkanie wymagało gruntownego sprzątania! Uznałam, że nie obejdzie się bez Thomasa…

Wprowadzanie się do nowego lokum zazwyczaj wiąże się z dokładnym wysprzątaniem przestrzeni, w której chcemy zamieszkać. Nie każdego jednak stać, aby po zakupieniu materiałów do pakowania, opłaceniu ekipy przeprowadzkowej i sfinansowaniu pozostałych kosztów, wynająć profesjonalną pomoc, która wyczyści każdy centymetr nowego mieszkania. Wówczas, to już od nas zależy, w jak dokładnym stopniu nasze domostwo zostanie przez nas wysprzątane. Szybkie, łatwe i skuteczne odkurzanie - od razu wiedziałam, że po raz kolejny sięgniemy po Thomasa. Tym razem zdecydowałam się przetestować inny model Aqua Allergy & Family.

Białe pola… kurzu

Każdy zakamarek nowego mieszkaniu pokryty był grubą warstwą kurzu. Za telewizorem „szary puch”, w szafkach „czarna zastawa”, a za kanapą „kudłate zaspy”. Odkurzanie czegoś takiego zwykłym workowym odkurzaczem, graniczyłoby z „syzyfową pracą” – to co byśmy wciągnęli odkurzaczem, wydostałoby się przy wymianie worka. Tutaj potrzebny był odkurzacz z filtrem wodnym, w którym cały ten brud zostałby od razu po wessaniu, zatopiony w wodzie, a potem wylany do kanalizacji. Nowy model Thomasa - Allergy and Family -  zdawał się być idealny do tego zadania. Również ze względu na fakt, że zarówno moja córka, jak i jej chłopak są uczuleni na roztocza.

Ustawiliśmy maksymalną moc odkurzacza, dzięki czemu szybko i skutecznie poradziliśmy sobie z białymi polami kurzu, przywracając połysk czarnej obudowie telewizora i uwalniając salon od kłębowisk kurzu z zacienionych narożników. Po odkurzeniu całego mieszkania, przyszedł moment na mycie podłogi. Uznałam, że jeśli ma być tu czysto, to i w tej sytuacji zdajmy się na Thomasa. Niemiecki odkurzacz okazał się niezawodny, dzięki specjalnej szczotce, która równocześnie odkurza i mopuje podłogę. Jak to działa? Pompa odkurzacza pobiera wodę z środkiem czystości z tylnego pojemnika. Następnie płyn doprowadzany jest do mikrofibry, którą myjemy podłogę równocześnie odkurzając. W pierwszej kolejności prowadzimy rurę odkurzacza od siebie (szczotka zasysa brud i mopuje). W drugim ruchu prowadzimy szczotkę po mokrym śladzie do siebie (mopując i zasysając wilgoć do odkurzacza). 5 minut później podłoga była czysta i sucha.

Sięgnąć, gdzie wzrok nie sięga

Po wysprzątaniu podłóg skierowaliśmy rurę odkurzacza ponad nasze głowy. Pod sufitem, za rurami, w kratach otworów wentylacyjnych - wszędzie tam znaleźliśmy zapomniane pajęczyny, kurz zlepiony z tłuszczem i inne zanieczyszczenia. Te miejsca ze względu na to, iż nie znajdują się w zasięgu wzroku, często bywają pomijane w trakcie robienia porządków. W dokładnym odkurzeniu tych zakamarków, niezastąpiona okazała się ssawka szczelinowa. W żadnym dotychczas stosowanym odkurzaczu nie widziałam, aby któryś z producentów wyposażał swój sprzęt w taki rodzaj końcówki, o tak nadzwyczajnej długości - 36 cm! W połączeniu z długą rurą odkurzacza, bez trudu mogliśmy odkurzyć wszystko co znajdowało się tuż przy suficie. Warto też wspomnieć, że ta końcówka świetnie nadaje się do odkurzania miejsc styku podłogi ze ścianą. Przy takich krawędziach, szczotki do parkietu zazwyczaj nie sprawdzają się. Ich moc ssania, a przede wszystkim rozmiary, uniemożliwiają dokładne wciągnięcie wszystkich paprochów i podobnych zanieczyszczeń, które lubią gromadzić się w miejscach trudno dostępnych. Z ssawką szczelinową nic nie stanęło nam na przeszkodzie.

Nie do zobaczenia!

To co zawsze robi na mnie wrażenie, to widok filtra wodnego po zakończonym odkurzaniu, gdyż żaden worek nie jest w stanie pokazać, co tak naprawdę zawiera on w środku. Zakładam, że każdy, kto po raz pierwszy widzi ten filtr wodny przed opróżnieniem, jest w szoku, ile brudu zalegało u niego w mieszkaniu. Oczywiście nie inaczej było w tym przypadku. Jednak przecież nie o to chodzi producentom Thomasa, aby wzbudzać emocje przy sprzątaniu. Głównym celem filtra wodnego jest związanie kurzu w wodzie, a następnie wylanie go do kanalizacji. Tak też i my wylaliśmy wszelkie roztocza, pajęczyny oraz inne zanieczyszczenia do odpływu, wiedząc, że nie zobaczymy już ich ponownie.

Komentarze (2)

Kasia, 2016-10-11 10:11:39

ładny kolor :) i rzeczywiście długa jest ta wąska końcówka.


Dorota, 2016-10-15 18:37:48

posiadam, naprawdę dobry odkurzacz


Napisz komentarz